spektakle

Ostatnie słowo

| Sławomir Mrożek

reżyseria:
Wojciech Bartoszek

Wszystko wskazuje na to, że egzekucja słynnego seryjnego mordercy będzie wielkim medialnym wydarzeniem transmitowanym na całym świecie. Setki milionów widzów obejrzą je na żywo – a co za tym idzie – usłyszą również jego ostatnie słowo. To, co powie będzie miało niespotykaną dotąd siłę przekonywania i wiarygodność, dlatego też wszyscy – od wielkich koncernów reklamowych po obrońców praw pingwinów – starają wpłynąć na zawarte w nim przesłanie.

Monodram Wojciecha Bartoszka jest adaptacją opowiadania Sławomira Mrożka, Ostatnie słowo, i opowiada perypetie mało znanego pisarza i scenarzysty, który dostał zadanie napisania treści owej ostatniej wypowiedzi. Jest to historia jego zmagań z materią myśli, presją wywieraną przez świat biznesu, a także gangsterów i ekologów. Jest to też historia jego przemyśleń i zaskakujących wniosków, do jakich dochodzi w związku z całą tą historią.

 

„Scena pod sufitem” ma w swoim zamyśle być taką sceną, która pozwoli pokazywać niewielkie przedstawienia bardzo wybrednej publiczności. Publiczność wybredna to taka, która przychodzi do Teatru dlatego, że ma swoich ulubieńców, wie że Teatr to miejsce zarówno dla bardzo poważnej refleksji jak i na, mówiąc kolokwialnie, „wygłupy”. Głównym naszym założeniem jest stworzyć taką scenę, na której znakomici aktorzy Teatru Nowego lub zaproszeni przez nas goście będą mogli zaprezentować coś, co mimo wszystko zmieści się pod sufitem.

Maciej Wojtyszko